6 pytań o PORóD. 0
6 pytań o PORóD.

1. Czy to boli ?

Nie wszystkich równie bardzo. Ja miałam oba porody wywoływane, i podobno – skurcze przy oksytocynie są silniejsze, bardziej bolesne i trudniejsze do zniesienia. Potrzebowałam znieczulenia. Natomiast, spotkałam w szpitalu mamę, które urodziła drugie dziecko – bez kropli potu (bez znieczulenia), i przyjechała na Izbę Przyjęć z prawie pełnym rozwarciem, bo skurcze pobolewały – zależy od osoby.

2. Czy warto mieć swoją położną ?

Uważam, że TAK. Przy pierwszym porodzie miałam, i nie odstępował mnie na krok. Przy drugim, w innym sziptalu, powiedziano mi, że wszystkie położne są SUPER, i nie ma potrzeby płacić dodatkowo za swoją. Położna faktycznie okazała się niezwykle miłą osobą, jednak prawie nie było jej przy mnie – i nie otrzymałam znieczulenia na czas (mąż nie mógł znaleźć położnej na oddziale).

3. Czy i kiedy poprosić o znieczulenie ?

Najlepiej od razu zasygnalizować położnej, że mogłabyś być zainteresowana znieczuleniem – w zależności od daleszego przebiegu akcji porodowej, i żeby była przygotowana. Ja spotkałam się, że pierwszą dawkę podadzą do 6cm rozwarcia – dobrze samej pilnować, bo później zostaniesz z niczym.., i jest to bardzo, bardzo nieprzyjemne uczucie, kiedy słyszysz: „Za późno..” a przed Tobą jeszcze parę godzin..

4. W jakiej pozycji rodzić najlepiej ?

W jakiejkolwiek Ci wygodnie! Nie zmuszaj się (i nie pozwól zostać zmuszaną) do leżenia – jeśli czujesz, że lepiej byłoby inaczej. W pozycji pionowej (np klęcząc) pomocna może okazać się choćby siła grawitacji.

5. Czy karmienie piersią jest łatwe ?

NIE. Z mojego doświadczenia jest to nawet bardziej problematyczne od porodu – i jak do porodu jakkolwiek przygotowywałam się, tak karmienie piersią jakoś „umknęło mi” w przygotowaniach – przy pierwszym dziecku w naiwności swojej sądziłam, że „samo przyjdzie”, że natura poradzi sobie.

6. Co to jest baby blues ?

Poczucie smutku po porodzie, osamotnienia i bezradności. Nie cieszysz się maleństwem, i ogarnia cię poczucie winy, dużo płaczesz – bez konkretnego powodu. Problemy z laktacją często pogarszają ten stan. Doświadczyłam przy obu porodach, bardzo nieprzjemnie – i tutaj mąż okazał się ogromnym wsparciem.

 

Zapraszamy do przeczytania również - co zabrać do szpitala.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl